Fontanny – Działanie i efekt względem użytego
pierwiastka.
Fontanny, są jednym z pierwszych wyrobów każdego początkującego chemika
zafascynowanego jedną z najpiękniejszych i najbardziej efektownych gałęzi
chemii jaką jest pirotechnika. Wielu początkujących próbuje skonstruować
ciekawą i efektowną fontannę przy użyciu najłatwiej dostępnych środków. W sumie
młodym ciężko dokładnie określić czym jest ich wyrób i stosują zamiennie nazwy
takie jak „wulkan/fontanna”. Wulkan różni się od fontanny najbardziej tym iż ma
kształt stożkowy i jest znacznie rzadziej używany w pirotechnice
profesjonalnej. Ze względu na łatwość konstrukcji, bardzo łatwy sposób
umocowania na statywie i bardzo dużą przewidywalność więcej korzysta się z
fontann. Efekty pierwszych prób spowodowanych brakiem wiedzy i umiejętności są
najczęściej mierne. Piszę tą pracę z nadzieją że wiele osób które zaczyna swoją
przygodę z pirotechniką, skonstruuje bardziej efektowne i bardziej
profesjonalne fontanny.
Część
pierwsza: Budowa korpusu.
Zbudowanie korpusu na fontannę jest bajecznie proste, wystarczy dysponować
środkami które są dostępne w prawie każdym gospodarstwie domowym. Potrzebne są
nam rzeczy takie jak:
- Wiertarka/wkrętarka o wolnych obrotach.
- Wiertło około 8 mm
( najlepiej używać wiertła do betonu ).
- Rurka tekturowa o średnicy 1,5cm i grubości ścianki 3-4mm.
- Gips lub cement.
- Szkło wodne/ Krzemian sodu( dostępne w każdym sklepie budowlanym )
- Brzeszczot do metalu.
- Klej do drewna (Według mnie Wikol bardzo dobrze spełnia swa funkcję).
I to wszystko ;)
Sposób wykonania:
Ucinamy około 25
centymetrów rurki tekturowej. Najlepiej można ją zdobyć
w sklepach z tapetami ( jest dość gruba ). W ostateczności można użyć rurki po
folii aluminiowej dostosowanej poprzez oklejenie jej mocnym papierem. W
pojemniku mieszamy wodę ze szkłem wodnym w stosunku jeden do czterech. Do
osobnego pojemniczka wsypujemy gips i rozrabiamy go z mieszaniną szkła wodnego
i wody do czasu aż będzie miał gładką i jednolitą konsystencje. Ucinamy z
pozostałej części rurki dwa kawałki po 3-4 centymetry.
Zaklejamy je taśmą klejącą (żółtą papierową najlepiej) z jednej strony i
dokładnie wypełniamy gipsem. Stawiamy w ciepłym miejscu i czekamy 24 godziny do
całkowitego wyschnięcia naszych zatyczek. W jednej zatyczek wiercimy powoli i
dokładnie otwór o średnicy 8mm.
Można potem oczywiście eksperymentować ze średnicą otworu, ale średnica 8mm
jest dosyćbezpieczna i nie powinna
spowodować wystrzelenia zatyczki czy wybuchu naszej fontanny.
Tak wygląda przygotowana przez nas zatyczka.
Trzeba ją tylko obrać z papieru i można wkleić do korpusu.
Tak wygląda dysza która wkleimy do korpusu i
przez która będzie uchodzić ciśnienie wyrzucające iskry.
Przygotowujemy jedną z mieszanek
wulkanowych/fontannowych (podane będą na dole artykułu, wraz z testem i
porównaniem) Tutaj widzimy korpus tekturowy do fontanny z
wklejoną na dnie zatyczką.
Teraz wystarczy przygotować odpowiednio rozdrobnioną mieszankę, wypełnić korpus
ubijając delikatnie drewnianym kołkiem i młotkiem gumowym ( POWTARZAM
DELIKATNIE). Wkleić dyszę, poczekać na zaschnięcie kleju i wstawić lont.
Właśnie wykonaliśmy razem ładną i bardzo efektowną fontannę.
Część druga: Testy mieszanek fontannowych.
Dla ujednolicenia i możliwości
porównaniu wyników, zastosowałem jedną, podobną konstrukcję korpusu i taką samą
mieszankę która miła za zadanie wyrzucać iskry we wszystkich fontannach.
Skład mieszanki
wyrzucającej był następujący.
Dla ułatwienia dalszej części nazwijmy ją Gold.
60% KNO3
10% Siarki
30% Węgla drzewnego (sosnowego)
Do mieszanek dodawałem po kolei składników takich jak:
Aluminium atomizowane, niepasywowane. Grubsze od poprzedniego.
Węgiel z drzewa sosnowego (około 1-2mm grubości)
Żelazo około 2mm grubości.
Testowałem mieszanki dodając do nich wagowo część procentową danej substancji.
Było siedem fontann z której w każdej był inny pierwiastek tworzący iskry. W
każdej z rurek zmieściło się 60
gram mieszanki. Oto następujące kombinacje:
Pierwsza mieszanka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Snop iskier był wysoki na
ponad 3metry. Iskry były koloru złotego, jednakże były stosunkowo rzadkie
względem innych mieszanek.
Snop iskier był bardziej
gęsty, o podobnej, może odrobinkę mniejszej wysokości, ale naprawdę,
nieznacznie. Osobiście wydaje mi się że optymalnym dodatkiem byłoby 15% żelaza.
Efekt naprawdę bardzo ładny.
Iskry wylatywały pod dużym ciśnieniem, były bardzo jasne i spalały prawie od
razu, nie zdążyły zwolnić i zacząć opadać.
Mieszanka chyba nie jest najszczęśliwszym pomysłem na fontannę, chociaż jeśli
ktoś potrzebuje uzyskać taki oto efekt to proszę bardzo.
Niewysoka i bardzo spokojnie paląca się fontanna. Iskry gęste, można było
zauważyć bliżej dyszy czasami kilka białych iskierek które szybko zanikały.
Względem innych mieszanek, paliła się najdłużej.
Jedna z mniej ciekawych
fontann. Po prostu spala się wyrzucając iskry. Nic nadzwyczajnego, spokojny,
niewysoki snop iskier. O zabarwieniu od pomarańczowego do ciemnożółtego.
Wyniki:
Najbardziej efektowny skład:
50gram Gold + 10% Żelaza
Najdłuższy czas palenia się mieszanki:
50gram Gold + 10% Węgla
Najwięcej iskier:
50gram Gold + Al. Atomized 10%
Najwyższy snop iskier
50gram Gold + 20% Żelaza.
Jak widać metale mają przewagę nad węglem. Dla zainteresowanych proponuję
przetestować mieszanki na PAMie i drobnej miedzi. Efekt murowany.
Oświadczam że jestem autorem filmów, zdjęć i tekstu umieszczonego w tej
prezentacji.